Witam
serdecznie
Propozycja
na pyszny domowy dżem z wiśni. Jest bardzo smaczny, gęsty i z
kawałkami wiśni, w smaku jest lekko winny. Polecam wypróbować
przepis i przygotować kilka słoiczków na zimę.
Jak
już pisałam przy dżemie truskawkowym to i tutaj napiszę że
wydaje mi się że jest zdrowszy od sklepowych ponieważ nie zawiera
żadnych konserwantów i substancji słodzących takich jak :
cyklaminian sodu, sacharynian sodu, acesulfam K, aspartam .
Oraz
jest przygotowany ze świeżych wiśni a nie z koncentratu który
jest rozprowadzany w wodzie i substancjach zagęszczających i w
sumie wychodzi z 40g owoców 100g gotowego dżemu sklepowego. A są
też dżemy gdzie z 10g wychodzi 100g dżemu.
Wiem
że wiele osób uważa że cukier to zło, więc można go zastąpić
innymi naturalnymi słodzikami, osoby zainteresowane na pewno będą
wiedziały jakimi na przykład stewią .
Oczywiście
według mnie jeżeli dzieci nie jedzą dużo słodyczy, chrupek i nie
piją litrami kolorowych wód gazowanych to kilka łyżeczek dżemu
wiśniowego z cukrem nie powinno naszym pociechom zaszkodzić :)
ale to jest tylko moja opinia.
Będziemy
potrzebować:
z
podanych proporcji wyjdzie około 900 ml dżemu
1
kg wydrylowanych wiśni
500
g cukru ale można użyć więcej lub mniej to kwestia gustu
skórka
z jednej cytryny
sok
z jednej cytryny około 50 ml
Link
do filmu z przygotowania: Dżem z wiśni
Przygotowanie:
- Wiśnie dokładnie płuczę i dryluję.
- Wydrylowane wiśnie przekładam do garnka dodaję, cukier, sok z cytryny oraz skórkę z cytryny.
- Całość mieszam i garnek odstawiam na około 2 godziny żeby wiśnie puściły sok.
Po
około 2 godzinach – smażenie dżemu wiśniowego:
- Przed smażeniem z garnka z wiśniami wyjmuję skórki cytryny i je wyrzucam.
- Garnek stawiam na gazie ( nie odlewam soku) gdy się zagotuje zmniejszam gaz i na wolnym ogniu smażę dżem przez 120 minut , tak żeby cały czas się delikatnie gotował (pyrkał).
- Długość smażenia dżemu wiśniowego zależy jak gęsty dżem chcemy uzyskać czym dłużej smażymy tym dżem staje się gęstszy – na filmiku pokazałam jaką gęstość ma mój dżem po 120 minutach smażenia.
Test
tak zwanego zimnego talerzyka.
- Jeżeli chcemy sprawdzić jaką konsystencję będzie miał dżem po wystygnięciu podczas smażenia, to możemy przeprowadzić test zimnego talerzyka.
- Na mocno schłodzony talerzyk (najlepiej włożyć talerzyk na kilkanaście minut do zamrażalnika) nakładam około 1 łyżeczki gorącego dżemu i pozostawiam do wystygnięcia ( po chwili będzie zimny).
- Przechylam talerzyk i jeżeli gęstość dżemu mi odpowiada to zakręcam gaz i nakładam dżem do słoików a jeżeli nie to nadal smażę.
Końcowe
przygotowanie dżemu wiśniowego :
- Do wyparzonych i osuszonych słoików nakładam gorący dżem , najpierw po łyżce aby ogrzać słoik następnie dopełniam do pełna.
- Następnie wycieram bardzo dokładnie brzeg słoika ( papierowym ręcznikiem lub ściereczką) i zakręcam wieczko (jak najmocniej:).
- Słoiczki układam na ściereczce do góry dnem i pozostawiam do ostygnięcia , dodatkowo możemy nakryć ściereczką lub kocykiem.
- Jeżeli słoiki złapały , nie odskakuje wieczko i nie ciekną to odstawiam do spiżarki (piwnicy) . Jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiki złapały możemy je pasteryzować.
Pasteryzacja:
- Garnek wykładam ściereczką, wstawiam słoiczki i oddzielam je od siebie drugą ściereczką tak żeby się nie stykały .
- Zalewam letnią wodą do wysokości około 3/4 słoika. Garnek stawiam na gazie i gdy woda zacznie się delikatnie ruszać zmniejszam gaz i pasteryzuję w zależności od wielkości słoika - 15 minut małe słoiczki , większe do 30 minut.
- Należy zwrócić uwagę żeby woda się nie gotowała.
- Następnie słoiczki układam do góry dnem i pozostawiam do wystygnięcia.
Dżem
wiśniowy jest gotowy, jeżeli słoiczki dobrze złapały to możemy
go przechowywać latami. Życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam
Babcia Ewa









Zeby on byl gesty dodajemy zelinke?
OdpowiedzUsuńNie dodaję żelfixu ani żelatyny
UsuńJestem bardzo ciekawa po co dodaje się skórę z cytryny do dżemu? I czym można wyparzać cytrynę?
OdpowiedzUsuńDla smaku oraz skórka zawiera dużo pektyn które działają jak naturalny żel fix :) , cytrynę można sparzyć wrzątkiem lub dokładnie umyć pod gorącą bieżącą wodą .
UsuńDroga Babciu, dżem truskawkowy 100% wyszedł przepyszny, więc i wiśniowy będzie z pewnością super bo i wykonanie jego jest bardzo podobne - czekam teraz tylko na wiśnie .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie !
Bardzo mi miło że dżem smakował i mam nadzieję że ten również będzie smakował :).
UsuńPozdrawiam serdecznie
Witam.
OdpowiedzUsuńWydrylowałam właśnie 6 kg wiśni i mam zamiar z całości zrobić dżemik sugerując się powyższym przepisem.
Proszę o podpowiedź jakich proporcji mam użyć. Ile cukru, soku z cytryny, skórki?
Będę wdzięczna za szybką odpowiedź.
Pozdrawiam :-)
Ma Pani około 5,3 kg wiśni już po wydrylowaniu to bym tylko przemnożyła składniki razy 5,3 --- 2,6 kg cukru , sok około 250 ml i skórka z pięciu cytryn
UsuńŻyczę udanych przetworów i pozdrawiam serdecznie
Ten komentarz mnie powalił ;-D Pani Sylwio,halo tu Ziemia,proszę pomnożyć wszystko przez 5,będzie jeszcze łatwiej :-)
UsuńDroga Babciu a jeśli wydrylowane wiśnie zasypałam cukrem i tak już stoją 12 godzin (bo nie mogę się zdecydować czy sok czy dżem czy jedno i drugie) to moge teraz je smażyć? I jak sie później pozbyć owoców bo uwielbiam dżemy bez nich :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Wnuczka
Najlepiej przetrzeć przez sito. Proponuję podzielić wiśnie na pół z połowy zrobić dżem a z drugiej sok wiśniowy:).
UsuńPozdrawiam serdecznie
Często przy dżemach jest napisane żeby zbierać wytworzoną pianę ale dlaczego ??
OdpowiedzUsuńPrzez piane potem pleśnieją dżemy i soki. Dlatego trzeba ją zbierać. Pozdrawiam, M
Usuńrobiłam go wczoraj :) baaaardzo słodki wyszedł, ale jest strasznie pyszny :)))) następnym razem dam troszkę mniej cukru ;)
OdpowiedzUsuńPewnie że można dodać mniej cukru to kwestia gustu, miło mi że dżem smakuje a przepis się przydał.
UsuńPozdrawiam serdecznie
Jest Pani najlepsza. Uwielbiam Pani przepisy. Pozdrawiam Joanna
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i również pozdrawiam serdecznie
Usuń